poniedziałek, 15 lutego 2016

#9 Do odważnych świat należy.

Hejka!
Na pewno wiele z Was ma w sobie blokadę, granicę, którą bardzo ciężko jest pokonać. Chciecie coś zrobić, coś założyć, coś zmienić, ale nie możecie. Bo przecież nie wypada, bo ktoś coś pomyśli, bo krzywo spojrzy. Dość. Dlaczego tak bardzo przejmujemy się tym, co pomyślą inni? Dlaczego jest to dla nas aż tak ważne? To wydaje się nielogiczne, ale to naprawdę ciężkie uczucie i trudno sobie z nim radzić. Wewnętrzy krytyk, głosy siedzą w nas i stopują nas przed robieniem tego, co byśmy chcieli. Ale zastanówmy się, czy to naprawdę ma sens? W końcu to tylko i wyłącznie nasze życie, nie kogoś innego. Mamy je jedno, więc naprawdę szkoda czasu na marnowanie go na chowanie się. Świat należy do każdego z nas i musimy to pokazać. Dlatego Ty, tak Ty, zrób coś. Coś, czego zawsze bałaś się zrobić z powodu innych ludzi, a chciałaś. Załóż jakieś ubranie, zmień coś w wyglądzie, ujawnij się. Pierwsze kroki są najtrudniejsze, a potem jest coraz łatwiej. To na pewno nie jest łatwe. Ja przez długi czas ciągle byłam w cieniu i nie jest łatwo się przestawic. Ale nie chcę wciąż być to niezauważalną, wycofaną. To mi nic nie daje, a wręcz przeciwnie- wiele mi zabiera. Dlatego założyłam bloga, na którym jestem sobą, są tu moje zdjęcia. To nie jest łatwe, ale od zawsze chciałam to robić. A dodatkowo, aby coś zmienić w sobie na początku ferii przefarbowałam włosy. Bo dlaczego nie? I jasne, to jest wyjście z mojej "komfortowej sfery", bo co inni pomyślą, co powiedzą. Ale walczę z tym, bo mi efekt bardzo się podoba i to najważniejsze!

Dlatego działajmy, wykorzystujmy życie jak się tylko da i bądźmy szczęśliwi!

sobota, 13 lutego 2016

#8 Ferie czas zacząć!

Hej wszystkim!
Trochę mnie tutaj nie było, ale raz- nie miałam czasu i dwa- nie miałam pomysłów na wpisy, a przez powód pierwszy nie mogłam się nad jakimiś zastanawiać. Ale teraz w końcu, po bardzo długim oczekiwaniu, w końcu mam ferie! Więc na pewno nadrobię wszystko. Potrzebuję tych dwóch tygodni i to bardzo, ostatnio naprawdę mocno się napracowałam jeśli chodzi o szkołę. Ale mam ustalone cele, które muszę osiągnąć, a więc trzeba się starać. Chociaż tak czy siak będę musiała się w to wolne uczyć, bo niestety od razu po przyjściu mam już zawalone tygodnie... Ale na razie odpoczywam, a nauka później! :)

Czy mam jakieś plany na te ferie? Konkretnych raczej nie, ale na pewno będą aktywne i nie będzie siedzenia w domu. Będę wyjeżdżać, wychodzić, spotykać się - po prostu wykorzystywać te dwa tygodnie najlepiej jak się tylko da. Pod koniec planuję zrobić podsumowanie, a na co dzień możecie śledzić mojego snapa - xnutka :)

Na koniec piosenka, jedna z moich ulubionych, i do zobaczenia w kolejnym wpisie! <3